Ta strona używa plików cookies. Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies. Dowiedz się więcej.

[X] Zamknij
Wydarzenia
TERMIN NABORU DO KONKURSU SCENARIUSZOWEGO SCRIPT PRO 2020 PRZEDŁUŻONY DO 31 MAJA!
W związku z przesunięciem terminu 13. Międzynarodowego Festiwalu Kina Niezależnego MASTERCARD OFF Camera w Krakowie, gdzie podczas uroczystej gali ogłoszeni zostaną zwycięzcy konkursu, termin naboru zgłoszeń na SCRIPT PRO 2020 został przedłużony do 31 maja. To najbardziej prestiżowy konkurs w Polsce na scenariusz pełnometrażowego filmu fabularnego. Od tegorocznej edycji także z nową kategorią dla scenariuszy produkcji AUDIO. Scenariusz filmu fabularnego 15 000 PLN – nagroda STOWARZYSZENIA FILMOWCÓW POLSKICH10 000 PLN – nagroda STOWARZYSZENIA AUTORÓW ZAiKSkonsultacje scenariuszowe dla finalistów w Szkole Wajdy Scenariusz słuchowiska 10 000 PLN oraz możliwość realizacji słuchowiska – nagroda STORYTELkonsultacje scenariuszowe dla finalistów w Szkole Wajdy Na zgłoszenia w formie mailowej czekamy do 31 maja 2020 pod adresem konkurs@scriptpro.plSzczegółowe zasady zgłaszania prac i regulamin konkursu na stronie www.scriptpro.plWszystkich, którzy już złożyli prace, a z różnych względów będą zmuszeni je wycofać, prosimy o kontakt pod adresem: aszczypinska@wajdaschool.pl   SCRIPT PRO Konkurs skierowany jest do scenarzystów będących na początku kariery. Zgłaszający się twórca może mieć na koncie najwyżej dwa pełnometrażowe filmy fabularne zrealizowane według swoich tekstów. Udział w konkursie to nie tylko szansa na nagrodę, ale także możliwość rozwoju finałowych tekstów i dalsza praca nad nimi w Szkole Wajdy pod okiem czołowych polskich filmowców, scenarzystów i konsultantów. Dotychczas wyróżnione w konkursie SCRIPT PRO scenariusze filmów fabularnych, które zostały już przeniesione na ekran to tak znane i wielokrotnie nagradzane tytuły jak nominowany w tym roku do Oscara film „Boże ciało” Jana Komasy wg scenariusza Mateusza Pacewicza – laureata z 2016 r., „Bogowie” Łukasza Palkowskiego wg scenariusza Krzysztofa Raka (finalista 2013) „Córki Dancingu” Agnieszki Smoczyńskiej wg scenariusza Roberta Bolesty (finalista 2013), „Ostatnia rodzina” Jana P. Matuszyńskiego wg scenariusza Roberta Bolesty (finalista Hartley-Merrill 2010), „Zabawa, zabawa” Kingi Dębskiej – współautorką scenariusza jest Mika Dunin – (finalistki 2017), „Plac zabaw” Bartosza M. Kowalskiego wg scenariusza, którego współautorem jest Stanisław Warwas (finaliści 2014) czy „Atak paniki” Pawła Maślony wg scenariusza reżysera oraz Bartłomieja Kotschedoffa i Aleksandry Pisuli (finaliści 2014). „Te tytuły wyznaczały nowe trendy w polskim kinie, zbierały świetne recenzje i nagrody na całym świecie. Wierzę, że także w tej edycji znajdą się równie oryginalne i poruszające teksty. Script Pro to konkurs, który dla młodych twórców, zwłaszcza debiutantów, stanowi realną szansę zaistnienia na dużym ekranie, a teraz także w przestrzeni dźwiękowej, więc nie wahajcie się i próbujcie swoich sił!” – zachęca Wojciech Marczewski,  dyrektor programowy Szkoły Wajdy. Nowa kategoria – AUDIO W tym roku konkurs otwiera się na nowy, bardzo dynamicznie rozwijający się w Polsce obszar – projektów audio, we współpracy ze STORYTEL – platformą oferującą streaming audiobooków, seriali audio, słuchowisk  i podcastów. Nowa kategoria konkursowa – AUDIO – jest odpowiedzią na coraz szybciej rozwijający się rynek rozrywki audio i zapotrzebowanie na wysokiej jakości teksty. Oceniane będą oryginalne scenariusze słuchowisk o długości 90 minut i słuchowisk dwuodcinkowych (2 x 45 min.) o tematyce uniwersalnej, mogącej zainteresować publiczność radiową lub publiczność serwisów oferujących dostęp do nowych form dźwiękowych. Laureat, oprócz nagrody pieniężnej, otrzyma także możliwość realizacji swojego słuchowiska. „Rynek audiobooków i podcastów rośnie bardzo dynamicznie. To bardzo ciekawa przestrzeń dla twórców, którzy muszą sięgnąć po nową formę wyrazu – żeby wciągnąć odbiorcę w swoją historię, mogą użyć jedynie głosów i dźwięków. A te potrafią w niesamowity sposób obudzić ludzką wyobraźnię. Cieszymy się, że młodzi twórcy od tego roku będą mogli mierzyć się z wyzwaniem jakim jest stworzenie scenariusza słuchowiska i już nie możemy się doczekać wspólnych realizacji.” – mówi Jakub Barzak, marketing manager Storytel Polska.   ORGANIZATORZY WAJDA SCHOOL – to unikalne na skalę europejską kursy łączące edukację z produkcją filmową. Tu, pod okiem mistrzów kina, wypracujesz najlepszą wizję artystyczną swojego projektu – od scenariusza, przez dokumentację, development, zdjęcia, produkcję, post-produkcję aż po prezentację filmu na rynku. Stawiamy na zajęcia praktyczne – zobaczysz swoją historię na planie zdjęciowym, nauczysz się pracy w zespole filmowym i pracy z aktorem, wypracujesz gotowy scenariusz, spotkasz się z producentami, a nawet możesz zrealizować swój film w Wajda Studio. STUDIO PRÓB –  kurs fabularny
Twórcy o ZAiKSie

Odeszli od nas

Krzysztof Penderecki Kompozytor, jeden z najwybitniejszych polskich twórców ostatnich kilku dekad, zmarł w niedzielę 29 marca w Krakowie. Miał 86 lat. Studia muzyczne w krakowskiej PWSM (obecnej Akademii) ukończył w 1958 roku, zaledwie rok później zdobył nagrodę w konkursie Związku Kompozytorów Polskich, a jego utwory znalazły się w programie Warszawskiej Jesieni. Do jego najważniejszych i najbardziej znanych w świecie kompozycji należy Ofiarom Hiroszimy - tren (1961), Pasja wg św. Łukasza (1966), oratorium Dies Irae (1967), opera Diabły z Loudun (1968), Polskie Requiem (1984), symfonia-oratorium Siedem bram Jerozolimy (1996). Był twórcą oryginalnym, zaczynającym od awangardy, z czasem zwracającym się ku tradycji. Znany i ogromnie ceniony poza Polską, często prezentował swe kompozycje najpierw na scenach światowych, by dopiero później przedstawić je słuchaczom w kraju. Przez 15 lat (1972-1987) był rektorem krakowskiej Akademii Muzycznej, wykładał również na wielu uczelniach zagranicznych. W Lusławicach pod Tarnowem, gdzie mieszkał, powołał Europejskie Centrum Muzyki, międzynarodową akademię muzyczną. Jest twórcą kilkudziesięciu kompozycji kameralnych, ośmiu symfonii, czterech oper, koncertów instrumentalnych, opraw chóralnych tekstów religijnych i muzyki wokalnej. Nie stronił od jazzu i muzyki filmowej, po jego utwory sięgali również znani reżyserzy, a i muzycy rockowi, jak Johnny Greenwood z Radiohead. Był doktorem honoris causa wielu uczelni, laureatem szeregu nagród i odznaczeń przyznanych mu w kilkudziesięciu krajach. W 2005 roku został kawalerem Orderu Orła Białego. Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, do którego przystąpił w 1957 roku, wyróżniło go w 2017 tytułem Członka Honorowego. Cześć Jego pamięci.
Winicjusz Chróst Gitarzysta, kompozytor, członek Sekcji B – Autorów Utworów Muzyki Rozrywkowej i Tanecznej naszego Stowarzyszenia, Winicjusz Chróst zmarł 28 marca br. Miał 67 lat. Pamiętany jako muzyk legendarnego Breakoutu, często współpracował z Andrzejem Korzyńskim, współtworząc m.in. kompozycje do Akademii pana Kleksa, w tym suitę „Sen o siedmiu szklankach”. Od debiutu w 1971 roku związany był z warszawską „Stodołą”, w 1974, po dołączeniu do prowadzonego przez Tadeusza Nalepę Breakoutu, nagrał album Kamienie. Był cenionym muzykiem sesyjnym, współpracującym nie tylko z wieloma grupami i solistami, ale także z bigbandem Polskiego Radia, którym kierował Andrzej Trzaskowski. Nagrywał i był realizatorem muzyki do filmów (w tym Ukryty w słońcu, Marcowe migdały, Sposób na Alcybiadesa, W pustyni i w puszczy). Na ekranie pojawił się w roli muzyka w filmie Pawła Karpińskiego To tylko rock (1983). Jest autorem muzyki do wszystkich piosenek Ewy Bem na jej płycie I co z tego masz (1986). W założonym i prowadzonym przez niego w Sulejówku studiu nagrań swoje utwory i płyty realizowały gwiazdy polskiej sceny muzycznej, wśród nich Grzegorz Ciechowski, Monika Brodka, Stanisław Soyka, Maryla Rodowicz, Robert Chojnacki, Doda, Leszek Możdżer, Kasia Kowalska, Wojciech Karolak, Kayah, Osjan, Lady Punk i wielu innych. W studiu Winicjusza Chrósta członkowie zespołu T.Love po raz pierwszy zapewniali, że Chłopaki nie płaczą, a Wilki wychwalały uroki Baśki. „Winek bardzo kochał jazz, ale wywodził się z bluesa – wspominał twórcę Robert Gawliński na łamach Dziennika.pl. – Boli w tych tragicznie dziwnych czasach odejście tak wspaniałego człowieka
Jolanta Owidzka Twórczyni zaliczana do czołowych kreatorów tkaniny artystycznej, Jolanta Owidzka zmarła 25 marca br. w wieku 93 lat. Urodzona w Radomiu, tuż po wojnie zaczęła studia w Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Krakowie, by następnie przenieść się na warszawską Akademię Sztuk Pięknych. W niesprzyjających dla sztuki czasach socrealizmu Owidzka znalazła zatrudnienie w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego i zajęła się dziedziną nie objętą ideologiczną presją: tkaniną i jej rolą we współczesnych mieszkaniach oraz pomieszczeniach użyteczności publicznej. W IWP współpracowała z wizjonerskimi architektami-teoretykami, m.in. Jerzym Sołtanem i Oskarem Hansenem. Sama też propagowała i realizowała nowatorskie podejście do artystycznego tkactwa. Nie traktowała tekstyliów jako sztuki użytkowej, lecz samodzielną dziedzinę, którą lubiła nazywać sztuką włókna. Miała zaledwie 33 lata, gdy zaproponowano jej indywidualną wystawę w Zachęcie. Jak wspominała, nie doceniała zaszczytu, jaki ją spotkał: plakat do pokazu zaprojektował Henryk Tomaszewski, zaś aranżacji podjęli się Oskar i Zofia Hansenowie, nadając pracom Owidzkiej rangę równą malarstwie czy rzeźbie. Prezentacja w Zachęcie w 1960 okazała się przełomem w historii polskiej tkaniny artystycznej. Tapiserie „oderwały się” od ściany, zaczęły funkcjonować w przestrzeni, dochodząc do monumentalnych rozmiarów. W 1962 w Lozannie zainaugurowano Biennale Tkaniny Artystycznej. Polska reprezentacja z Jolantą Owidzką, Magdaleną Abakanowicz i Wojciechem Sadleyem na czele zyskała powszechny aplauz. Od tego wydarzenia ich międzynarodowa kariera potoczyła się błyskawicznie. Owidzka nie tylko eksperymentowała z technikami, surowcami i barwnikami oraz metodami farbowania włókien – stała się ambasadorką coraz popularniejszej dyscypliny plastycznej. Zapraszana na rozliczne wystawy w różnych muzeach i galeriach świata, zaskakiwała pomysłowością i odwagą swych przełamujących schematy prac. Jednak bodaj najbardziej przysłużyła się sztuce polskiej, popularyzując ją w miejscach użyteczności publicznej. Jej tekstylne kompozycje znalazły się w teatrach, filharmoniach, bankach i biurach (wypada wspomnieć ważną współpracę z LOT-em). Autorka, władająca kilkoma obcymi językami, zawsze osobiście omawiała realizacje ze zleceniodawcami. Brała pod uwagę rozmaite uwarunkowania: pejzaż widoczny za oknami, charakter pomieszczeń, kolorystykę wystroju, źródła światła i jego zmienność… Nade wszystko o koncepcji decydowała architektura wnętrz. Powstawały dzieła z pogranicza fresków, mozaik, reliefów. Nadawały pomieszczeniom klimat, wpływały na ich rangę i akustykę. Jeszcze w grudniu 2019 Jolanta Owidzka miała retrospektywę w Galerii Domu Artysty Plastyka w Warszawie, biorąc udział w wernisażu. Na maj planowała kolejny pokaz, tym razem w prywatnej galerii Stefana Szydłowskiego. Zmarła należała do Sekcji J – Autorów Dzieł Plastycznych naszego Stowarzyszenia. [wdsk]
Eugeniusz Kabatc Prozaik, tłumacz literatury radzieckiej i włoskiej, Eugeniusz Kabatc zmarł 19 marca br. . Urodził się 11 stycznia 1930 r. w Wołkowysku na Białorusi. W 1946 roku w ramach akcji przesiedleńczej przyjechał z rodzicami do Kwidzyna, gdzie skończył liceum. W 1948 roku, po zdaniu matury, wyjechał na studia do Warszawy, gdzie uczył się na Wydziale Handlu w Wyższej Szkole Handlowej. Studiował również na Wydziale Dyplomatyczno-Konsularnym Akademii Nauk Politycznych. W 1952 roku rozpoczął pracę jako ekonomista. Jako literat zadebiutował w 1949 roku wierszem Gołąbek z gałązką oliwną i opowiadaniem Szofer Jasiota na łamach tygodnika „Razem”. Od 1954 roku zaczął zamieszczać swoje teksty w „Sztandarze Młodych”, „Nowej Kulturze”, „Przeglądzie Kulturalnym”, „Życiu literackim” oraz w innych pismach. W 1957 roku, kiedy to postanowił zająć się wyłącznie pracą literacką, opublikował zbiór opowiadań Pijany anioł. W kolejnych latach ukazała się nowela Za dużo słońca (z sukcesem adaptowana przez Lecha Wojciechowskiego na potrzeby Teatru Polskiego Radia), opowiadania Gorzka plaża oraz powieści Strefa neutralna (napisana wspólnie z Aleksandrem Minkowskim), Romans, Przygoda z Agnieszką oraz Jedenaste przykazanie. W swojej twórczości sięgał często do „egzotycznych doświadczeń z białoruskiej wsi”, jak wspominał w radiowej rozmowie. Pochodzenie, mocne zakorzenienie w kulturze i języku pozwalało mu swobodnie poruszać się w złożonej nieraz tematyce pogranicznych ziem, ich historii, bogatej tradycji, ale i uprzedzeń czy idiosynkrazji, jakie cechowały ludność tych obszarów. O rejonach tych mówił np. w zaliczanej do fantastyki historycznej powieści Czarnoruska kronika trędowatych (2008). Sztuki teatralne jego autorstwa reżyserowali mi.in. Jerzy Jarocki (Fałszerz i jego córka, przy pisaniu której Kabatc znów współpracował z Aleksandrem Minkowskim), Natalia Szydłowska (Biały las) i Helmut Kajzar (Madonna z warkoczem). Był autorem scenariuszy i dialogów do filmów fabularnych i seriali (Decyzja w reżyserii Juliana Dziedziny, Dyrektorzy reżyserowani przez Zbigniewa Chmielewskiego, za których Kabatc zdobył Złoty Ekran, oraz Doktor Murek Witolda Lesiewicza). W 2011 roku ukazała się jego opowieść – apokryf o życiu młodopolskiego filozofa i pisarza Leopolda Stanisława Brzozowskiego Ostatnie wzgórze Florencji. Do Związku Literatów Polskich trafił w 1953. „Interesowałem się życiem związkowych – wspominał po latach. – Postrzegałem ZLP jako organizację, która miała chronić literaturę przed nadużyciami władzy i otwierać przed nią możliwości zaangażowania społecznego”. Pozostał w szeregach ZLP do jego rozwiązania w 1983. W latach 1960–1968 był redaktorem dwutygodnika „Współczesność”. Komentując jego twórczość, krytyk Piotr Kuncewicz mówił: „Kabatc rozwinął się od czasów «Współczesności», nie został przy opowiadaniach, ale przeszedł do pisania powieści […] to było czymś zaskakującym. Początkowo sięgał po tematy z jego życia, we wczesnej prozie był obecny problem moralny, zawsze występował tam bohater, który popełnił jakąś nieprawość”. W latach 1968–1974 Kabatc był radcą do spraw kultury ambasady PRL w Rzymie. Od 1973 roku pełnił funkcję zastępcy redaktora naczelnego miesięcznika „Literatura na Świecie”. W 1975 roku został członkiem Stowarzyszenia Kultury Europejskiej (SEC), a w 1990 Polskiego PEN Clubu. Lata spędzone na placówce we Włoszech ugruntowały jego zainteresowanie kulturą Italii, jej dziejami, językiem, literaturą, która stała mu się bardzo bliska. Sporo podróżował, poznawał kraj – od rozwiniętych, bliskich zachodniej Europie północnych regionów po ubogie jeszcze wtedy i proste południe półwyspu. Wraz z żoną przełożył z włoskiego m.in. Pewną prywatną sprawę, Kwiatki świętego Franciszka, Trzy metry nad niebem, Każdemu, co mu się należy (od mafii) i Lianę Millu. Dymy Birkenau. Jest autorem przekładu na język polski Opowieści sycylijskich, Jezuity w Chinach i książki Ołtarz dla mojej matki, a także licznych recenzji, komentarzy, esejów krytycznych i wypowiedzi w audycjach radiowych i telewizyjnych poświęconych włoskiej kulturze, szczególnie literaturze. Odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Był członkiem Sekcji F – Autorów Dzieł Literackich naszego Stowarzyszenia od 1959 roku, w latach 1997-2013 był zastępcą członka Zarządu ZAiKS-u, od 2013 – członkiem Rady Stowarzyszenia. W 2018 został laureatem Nagrody 100-lecia ZAiKS-u. [wdsk]
ZAiKS Teatr
test
test