Zazwyczaj koniec roku skłania do różnego rodzaju podsumowań i refleksji. Zabrakłoby jednak przestrzeni w całym naszym kwartalniku, żeby opisać wszystko, co wydarzyło się w ZAiKS-ie od stycznia do grudnia 2025 roku.
To był nie mniej intensywny czas niż poprzednie dwa lata działań Zarządu i Biura. Wachlarz aktywności i wdrażanych reform został zintensyfikowany do takiej skali, że często, gdy jesteśmy proszeni o relację z bieżącej działalności Stowarzyszenia, musimy dokonywać selekcji informacji do tych wyłącznie kluczowych i generalnych. Wymienić wszystkich nie dałoby rady.
Niech przykładem aktualnej skali operacyjnej ZAiKS-u będzie średnia liczba rozliczanych przez cały rok dzieł słowno-muzycznych (piosenek), mieszcząca się w przedziale kilkudziesięciu tysięcy takich utworów dziennie! Nie osiągnęlibyśmy takiej zdolności przetwarzania i analizy danych bez podjętych i skutecznie wdrażanych inwestycji technologicznych. To procentuje! Według bieżących prognoz rok 2025 zakończymy podziałami wynagrodzeń autorskich na poziomie około 670 milionów złotych, co stanowić będzie wzrost rok do roku o kolejne 15%. W jakiejś rozmowie usłyszałem, że nadużywam w swoich wypowiedziach sformułowań w rodzaju „absolutny rekord” lub „kolejny rekord” i że po prostu stałem się nudny w moich opisach naszej rozliczeniowej rzeczywistości… Ale w tajemnicy dodam, że – TAK – mamy kolejny, absolutny rekord wykonanych rozliczeń tantiem reprezentowanych przez ZAiKS twórców, z którego jako Zarząd i Biuro jesteśmy bardzo dumni!
Jak pisałem we wstępie do poprzedniego numeru „Wiadomości” ZAiKS-u, mieliśmy bardzo intensywną jesień, jeśli chodzi o ilość pracy i udział w różnych wydarzeniach. Między innymi, już po raz kolejny, uczestniczyliśmy w międzynarodowym kongresie Open Eyes Economy Summit w Krakowie. W tegorocznej edycji miałem zaszczyt i wielką przyjemność prowadzić panel dyskusyjny „Kultura a technologia. Jak kultura napędza rozwój technologii, a jak technologia pomaga kulturze”, w którym wspólnie z Bovską, dr. inż. Mateuszem Modrzejewskim z Politechniki Warszawskiej oraz dyrektorką Instytutu Przemysłów Kreatywnych Aleksandrą Szymańską rozmawialiśmy o wzajemnych zależnościach między tym, co właściwe najnowocześniejszym rozwiązaniom informatycznym, a tym, co pozostaje domeną twórczej, nieskończonej, ludzkiej wyobraźni. Zaproszeni prelegenci to osoby o bardzo szerokim, interdyscyplinarnym zapleczu merytorycznym, więc niecała godzina naszej debaty upłynęła nadzwyczaj intensywnie, a wysoka frekwencja na sali oraz przesłane od uczestników pytania online były dowodem na istotne zainteresowanie tematem panelu. Wspomniany przeze mnie aspekt ludzki jest o tyle warty podkreślenia, że siłą rzeczy nasza dyskusja w Krakowie skręciła w stronę dywagacji o funkcji, możliwościach i wyzwaniach obszaru angażującego sztuczną inteligencję we współczesnym świecie. Nie krytykowaliśmy wszak zjawiska, nie sialiśmy lęku, lecz raczej skupialiśmy się na szansach, potencjale rozwoju, ale też konieczności „oswajania” AI w naszym zarówno codziennym, jak i twórczym życiu. Wyraźnie też zaznaczyliśmy, że wszystkie wdrożenia technologiczne powinny się odbywać z poszanowaniem praw autorskich.
Szanowni, drodzy Państwo, funkcjonujemy w ekstremalnie dynamicznie zmieniających się czasach. Wszystkie i każde „czasy” były, są i będą trudne, pełne wyzwań, a każde kolejne pokolenie będzie się mierzyć ze sformułowaniami starszego pokolenia w stylu, że „kiedyś to były czasy, a teraz to już nie to samo”. Następne pokolenie zaś będzie słuchać od tego młodszego, a później starszego, że „dzisiejsza młodzież to już nie to, co kiedyś”, etc. Kilka lat temu pisałem i mówiłem, że wszyscy chcemy świata, w którym potrzebny nam jest szacunek. Wzajemny szacunek autorów reprezentujących różne dziedziny sztuki, ale także wzajemny szacunek twórców młodszych wobec starszych, przy jednoczesnym budowaniu przestrzeni, w której twórcy starsi mogą uczyć się nowoczesnego świata od młodszych koleżanek i kolegów.
Jesteśmy ludźmi kultury, więc szanujmy kulturę, bo jeśli my jej nie będziemy szanować, to nikt inny za nas tego nie zrobi! Jako społeczność twórców pozostaniemy tak długo silni, jak długo będziemy działać razem i będziemy walczyć o łączące nas cele i priorytety. Ponad 107-letnia historia ZAiKS-u jest pięknym dowodem i przykładem tego, jak wielkie cele można osiągać, działając wspólnie, nie bacząc na podziały estetyczne, stylistyczne i gatunkowe, funkcjonując ponad różnicami pokoleniowymi i politycznymi.
Na nadchodzące święta, ale też i cały nowy rok, życzę nam wszystkim wzajemnej tolerancji, wzajemnego szacunku, radości i satysfakcji z przeżywanych uniesień intelektualnych i artystycznych w naszej pracy oraz nieustającego przypływu twórczej wyobraźni!