Wiadomo. Święta. Idą. Wszyscy chcą prezentów. Pod choinkę. Uwaga, tradycja niemiecka. Po wizycie w szopce. Uwaga, tradycja włoska. Ewentualnie po spacerze wzdłuż rozświetlonej lampkami ulicy. Uwaga, tradycja amerykańska.
Z miłości do nieskalanej polskości strach obecnie świętować. Pozostaje siedzieć w mrozie pod prasłowiańską brzozą. Bo grusza z kolei pochodzi z terenów dzisiejszej Turcji. Brazylijskie grille, australijskie pikniki na plaży, tradycyjna chińska wymiana jabłek lub wieszanie ozdób z kwiatu pohutukawa nie są również aktualnie możliwe.
To może chociaż na dwa dni uda się wyłączyć wzajemną nienawiść? Tradycyjną, polską, przed-Mieszkową. Zadźwięczał dziecięcy głosik. Może, jeśli jednocześnie wyłączy się media społecznościowe. Mruknął wujek. Jeśli się ich nie wyłączy, pozostają prezenty najlepsze, czyli takie – nie słuchaj, chłopczyku – które sami sobie kupimy. Jakie prezenty w ostatnim roku sprawiła więc sobie społeczność skupiona wokół ZAiKS-u? Kilka ich było.
W pierwszym pudełeczku: najlepsze wyniki inkasowe i najwyższe podziały wynagrodzeń w historii Stowarzyszenia. Szczególny wzrost dotyczył koncertów. To już (dane na koniec października) ponad 25 mln inkasa więcej niż rok temu. I z internetu. Do końca roku podzielimy z tego źródła około 120 mln złotych – ponad 40% więcej niż w 2024 r. Połowa to wynagrodzenia z serwisów audiowizualnych. Dla przyszłości ZAiKS-u istotne, że to wzrost stabilny. Mamy kilka nowych umów z serwisami udostępniającymi wideo na żądanie, kilka zostało przedłużonych na lepszych warunkach. Dostosowaliśmy też wszystkie umowy dotyczące streamingu muzyki do europejskich standardów. Kilka procesów negocjacyjnych jeszcze się toczy – ich skutki znajdziemy pod choinką w następnym roku.
Tymczasem w drugim pudełeczku kilka ważnych udogodnień dla autorów. Na przykład ułatwienia procedur rejestracyjnych. Już od października działa rejestracja utworów choreograficznych online. Pod koniec pierwszego kwartału następnego roku rejestrować w ten sposób będzie można także utwory dramatyczne. Deklarację członkowską też można już złożyć bez wychodzenia z domu. Tworzymy nowoczesne narzędzia po to, by zachęcić młodych autorów do angażowania się we wspólną, również ich dotyczącą, sprawę. Także za pomocą kilku kliknięć można uporządkować swój repertuar i uwolnić środki przypisane do utworów niezarejestrowanych. W tym celu szeroko uśmiecha się z pudełka aplikacja mój/nie mój dostępna za pośrednictwem zaiks.online. Spóźnialskich lub roztrzepanych informujemy z kolei, że nic straconego. Jeśli twoje utwory zostały wykorzystane w radiu, telewizji lub internecie w latach 2019-2024, a jesteś spóźnialski lub roztrzepany na tyle, żeby nie odebrać należnych wynagrodzeń autorskich, pisz, proszę, pod adres: wydzial.repartycji@zaiks.org.pl. Czekamy na ciebie.
W trzecim pudełku tym razem nasi użytkownicy znajdą nowoczesną platformę sprzedaży online. W zasadzie już ją znaleźli. 71% licencji obsługiwanych przez struktury inkasa terenowego zawieranych już jest za jej pośrednictwem. Stale zwiększamy liczbę umów, które można zawrzeć i rozliczyć online. Naszym celem jest też uzyskiwanie całości dokumentacji w wersji cyfrowej – przyspiesza to rozliczenia i zmniejsza ich koszt. Nasza oferta i sposób kontaktu z klientem są coraz lepiej dostosowane do oczekiwań biznesu.
W czwartym pudełku rzecz mała, lecz ciesząca oko: zorganizowany od podstaw dział kontroli Stowarzyszenia. Bo, jak wiadomo, zaufanie jest dobre, a kontrola lepsza. O czym w kończącym się roku przekonało się wielu, nie do końca rzetelnych, klientów ZAiKS-u. Trwa i kilka miesięcy jeszcze potrwa uproszczenie procedur windykacji należności od spóźnionych użytkowników. Czy to oznacza, że później będzie można leżeć na łące przy rzece pełnej mleka? Nie. To oznacza tylko i aż tyle, że nadrobiliśmy dużo czasu straconego wcześniej. I mamy względnie elastyczną, poddająca się sterowaniu strukturę sprzedaży. Teraz będziemy mogli zająć się lepszym planowaniem naszej działalności licencyjnej i bardziej świadomym zarządzaniem długofalowymi relacjami z klientami ZAiKS-u. Po co? Żeby więcej było w pudełeczku numer jeden.
Tymczasem w piątym leży pakiecik dla twórców utworów plastycznych i fotograficznych. Mieści się w nim rozpoczęty system poboru wynagrodzeń z tytułu tzw. droit de suite. Stowarzyszenie zaczyna też oferować licencje za zwielokrotnianie utworów sztuk wizualnych w katalogach, książkach czy na gadżetach reklamowych. Głównymi klientami na razie są muzea i instytucje kultury. Dla zwiększenia reprezentowanego repertuaru w ostatnim roku ZAiKS zawarł kilkanaście umów o reprezentacji z organizacjami zrzeszającymi autorów sztuk wizualnych na wszystkich istotnych rynkach europejskich, w USA, Nowej Zelandii i Japonii. Pracujemy nad objęciem naszą siecią państw Ameryki Łacińskiej i Australii. Stowarzyszenie stało się także członkiem branżowej organizacji EVA (European Visual Artists), która wyznacza standardy działania w tym obszarze.
Szóste pudełeczko zawiera wiele drobnych rzeczy, których kompletnie nie widać. Nie widać ich z zewnątrz, ale nie są to ciała astralne. Są to prezenty dla pracowników. Czasem przez niektórych niespecjalnie oczekiwane. Rozwiązania, które upraszczają i centralizują procedury, przyspieszają wystawianie faktur czy dokonywanie płatności, ograniczają liczbę dokumentów i czynności koniecznych, żeby coś się zdarzyło, czy też wprowadzają oczekiwane standardy obsługi. Od roku w Stowarzyszeniu działa audytor wewnętrzny, który systematycznie formułuje zalecenia tego rodzaju dla kolejnych działów. Za wdrażanie odpowiadają ich kierownicy. To sprawdzony sposób, żeby po cichu, ale systematycznie doskonalić to, jak działamy. Pracowników terminowo wdrażających zmiany dyrektor generalny podobno lubi. Niewdrażających zaleceń lub zapominających o terminach nie lubi na pewno.
Jest jeszcze kilka pudełek pod tą wspólną choinką. Ale napiszą o nich inni. Albo rozpakują Państwo te prezenty sami. Co ciekawe, nietradycyjne – wręcz niepolskie, zaskrzeczało echo – lista prezentów pokrywa się w dużym stopniu z planami Biura Stowarzyszenia przedstawionymi w pierwszym tegorocznym numerze kwartalnika. Realizujemy więc konsekwentnie jakiś plan. Zaskakujące dziwactwo, które powtórzy się w następnym roku.
Tymczasem życzę Państwu spokojnych świąt.