Radio 357 odmawia uczciwej zapłaty

Stowarzyszenie Autorów ZAiKS
14.02.2024
.
.

Jako jedyna duża rozgłośnia w Polsce – Radio 357 nie chce płacić za muzykę. Mimo deklaracji wsparcia kultury, nie wywiązuje się z obowiązku rzetelnego opłacania wynagrodzeń autorskich za muzykę wykorzystywaną na swojej antenie. Czyli działa kosztem autorów i autorek.

Radio 357 jako jedyne radio w Polsce odmawia uczciwej zapłaty, argumentując, że robi dużo na rzecz wspierania młodych artystów. Chcielibyśmy jednak przypomnieć, że pierwszym krokiem dla wspierania artystów jest godziwe oraz zgodne z prawem płacenie za ich pracę.

Stacje radiowe w Polsce wykorzystujące muzykę w 60-70% czasu antenowego, co do zasady, powinny wnosić opłaty w wysokości 6% wpływów anteny.

Kiedy Radio 357 rozpoczynało działalność, ZAiKS zaoferował rozgłośni korzystny model rozliczeń. Uwzględniliśmy, że radio było finansowane dzięki wpłatom od słuchaczy. Pierwsza umowa dotyczyła okresu od końca 2020 roku do końca 2021 roku. Radio 357 płaciło w tym czasie kwotę symboliczną z wysokim opustem: opłaty wynosiły 100 zł miesięcznie, przy wpływach stacji z Patronite na poziomie 9 mln zł (co nie uwzględnia innych wpływów uzyskiwanych przez radio, na przykład ze sponsoringu). Już wówczas opłaty na standardowym poziomie wynosiłyby kilkaset tysięcy złotych rocznie. Zastosowaliśmy jednak stawkę dla radia, które rozpoczynało działalność w pandemii, wypełniając lukę po Trójce. Wzięliśmy też pod uwagę, że antena to start-up.

Wraz z rozwojem rozgłośni pierwotnie przyjęte zasady wymagały jednak zmiany. Radio 357 przestało być debiutującą stacją, a stało się prężnie działającym radiem internetowym,  jednym z największych w kraju. Stawki za wykorzystanie muzyki na antenie musiały więc zostać podwyższone, choć nadal w modelu korzystnym dla stacji.

Do końca 2022 roku radio miało umowę z ZAiKS-em na nadawanie radiowe, jak i na podcasty, z opustem ponad 70 proc. Kwota wynagrodzeń autorskich nadal była preferencyjna i nieadekwatna do skali prowadzonej działalności: radio za cały rok zapłaciło 196 tys. złotych. Wpływy anteny od patronek i patronów w tym okresie były już na poziomie około 12,5 mln zł.

Od 2023 roku radio nie ma umowy z ZAiKS-em, co oznacza, że radio bezprawnie wykorzystuje na antenie muzykę. Zaproponowaliśmy radiu opłaty w wysokości 460 tys. zł rocznie – czyli z opustem na poziomie 35 proc. Był to zatem nadal preferencyjny dla stacji model rozliczeń. W 2024 roku, przy estymowanych wpływach radia ze zbiórek na poziomie 12 mln zł, zaproponowana przez nas opłata również wyniosłaby około 460 tys. zł. Radio tej propozycji nie zaakceptowało, cały czas budując swoją popularność dzięki utworom, za które chce płacić drastycznie zaniżone stawki.

Nie ma w Polsce innego radia, które tak bezceremonialnie wykorzystywałoby twórców i ich pracę. To jedyne duże radio w Polsce, które nie ma licencji na muzykę i utwory słowno-muzyczne. Jest to kuriozalne także ze względu na fakt, że Radio 357 ma wpływy niejednokrotnie przekraczające budżety tradycyjnych nadawców. Taka sytuacja jest nie tylko krzywdząca wobec autorek i autorów, których reprezentujemy, ale także niezgodna z zasadami uczciwej konkurencji. Wyczerpaliśmy polubowne sposoby rozwiązania sporu i będziemy dochodzić praw twórców na drodze sądowej.

#Tantiemy
#Fair play
#Wynagrodzenie autorskie
#Uczciwa konkurencja