
Za nami trzecia edycja warsztatów INTRO, czyli wydarzenia skierowanego do najmłodszego pokolenia kompozytorów muzyki poważnej.
Nastoletni uczniowie szkół muzycznych zwykle samodzielnie rozwijają swoją pasję, często marząc, by w końcu zagrać utwory zapisane dotąd na komputerze lub w zeszycie nutowym. Muzyka przecież żyje w czasie, dlatego proces jej tworzenia nie powinien zatrzymywać się w połowie. Tylko w ten sposób kompozytor ma szansę doświadczyć tego, co stworzył, skonfrontować swoje pomysły i sposób ich zapisu z wykonawcą oraz słuchaczem. Stąd idea INTRO, które jest wstępem do profesjonalnego funkcjonowania w zawodzie kompozytora.
Od 2024 roku warsztaty realizujemy z Filharmonią Gorzowską. Wspólnie mamy szansę zamknąć proces komponowania miniatur instrumentalnych, wspierając młodych twórców na każdym jego etapie – od idei przez jej rozwój, zapis, aż po prawykonanie wraz z komentarzem ze strony muzyka. Na zajęciach z kompozycji wielokrotnie rozmawia się o abstrakcji, zastanawiamy się nieraz, czy na pewno coś będzie czytelne dla wykonawcy i czy brzmienie będzie zgodne z założeniem kompozytora. Na INTRO informacja zwrotna pojawia się bardzo szybko i jest podana w empatyczny sposób. Muzycy orkiestry Filharmonii Gorzowskiej tłumaczą młodym kompozytorom, dlaczego coś zabrzmi źle na ich instrumencie, proponują inne sposoby zapisu i co najważniejsze – wprowadzone zmiany można usłyszeć od razu. Ponadto muzycy opowiadają o instrumentach, prezentują ich barwę w różnych rejestrach, uświadamiają, co jest wygodne, a co nie. Praktyczne zajęcia z instrumentacji to jedne z ważniejszych lekcji w nauce kompozycji.
Z perspektywy trzech lat widzę, jak ta idea procentuje, i to zarówno w wymiarze artystycznym, jak i społecznym. W trakcie warsztatów, ale też po ich zakończeniu, wielu uczestników podkreślało wyjątkową atmosferę, jaką udaje nam się stworzyć. W końcu wspólna pasja łączy – widzimy, że działa to bardzo inspirująco na uczestników, ale także na nas – mentorów. Zajęcia z kompozycji od początku prowadzimy w tym samym składzie: Zuzanna Falkowska, Żaneta Rydzewska, Marcin Jachim i ja. Każde z nas pisze inaczej i ma inne doświadczenia muzyczne, co uważam za ogromny plus. Ta różnorodność pokazuje, że nie ma jednej właściwej drogi – jest ich tyle, ilu kompozytorów. Można mieć też kilka własnych dróg, jeśli ktoś ma taką potrzebę twórczą. W mojej opinii odkrywanie nie zawsze musi prowadzić do awangardy. Zależy mi głównie na rozbudzaniu ciekawości, inspirowaniu do wychodzenia poza sprawdzony schemat, na przekazaniu młodym twórcom, że popełnianie błędów to też cenna lekcja.
Sprzyjająca, swobodna atmosfera warsztatów sprawia, że niektórzy chętnie eksperymentują i piszą coś, czego do tej pory się bali. Widać to też w utworach powstających na przestrzeni tych kilku dni. W zdecydowanej większości są one coraz bardziej odważne i oryginalne. INTRO to idealna okazja do przetestowania swoich pomysłów.
Corocznie do udziału zgłaszają się muzycy z różnych części Polski, a suma zgłoszeń jest bliska 40. Wybieramy 18 osób, które w pierwszym tygodniu wakacji przyjeżdżają do Gorzowa Wielkopolskiego – niektórzy nawet trzeci raz. Cieszy nas, że wracają i że z każdym rokiem są bogatsi o nowe doświadczenia, którymi chętnie się dzielą. To działa bardzo motywująco na nowych uczestników, bo udowadnia, że już teraz, w młodym wieku, można aktywnie działać i odnosić sukcesy.

Poprosiłam o kilka zdań od uczestników, których znam od 2024 roku. To muzycy wyróżniani w konkursach kompozytorskich i wykonawczych, a troje z nich w tym roku rozpoczęło studia kompozytorskie.
Mikołaj Markowski (17 lat)
W warsztatach INTRO wziąłem udział już trzeci raz. Dzięki tej inicjatywie – pod okiem profesjonalnych kompozytorów – nauczyłem się, jak poprawnie zapisywać swoje pomysły, rozwijać je w pełnowartościowe utwory oraz jak przechodzić przez cały proces komponowania. Cenne dla mnie było zdobywanie umiejętności pisania dla konkretnych artystów wykonawców, prowadzenie z nimi rozmów i wypracowywanie kompromisów. Warsztaty pozwoliły mi błyskawicznie weryfikować moje twórcze pomysły, oceniać, czy są trafne czy może niekoniecznie sprawdzą się wykonawczo. Dzięki warsztatom odważyłem się też wysyłać moje utwory na konkursy, poznałem nowe ścieżki promocji swojej twórczości. Na INTRO poznałem wielu młodych kompozytorów i nawiązałem z nimi wspaniałe znajomości. Możemy wspólnie rozmawiać o komponowaniu i dzielić się swoimi pomysłami.
Zofia Mroziuk (18 lat)
Na INTRO miałam przede wszystkim okazję do konfrontacji moich pomysłów z możliwościami wykonawczymi muzyków. Sporo nauczyłam się o różnych instrumentach i edycji nut. Ponadto poznałam innych kompozytorów w moim wieku, wymieniałam się z nimi pomysłami i doświadczeniami. Warsztaty znacząco poprawiły jakość moich partytur, pozwoliły mi zanurzyć się w środowisku kompozytorskim. Zdobyte doświadczenia prawdopodobnie pomogły mi również podczas rekrutacji na studia z kompozycji na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina.
Filip Kłosowski (18 lat)
Warsztaty INTRO są idealnym rozwiązaniem dla początkujących młodych kompozytorów. Konfrontacja swoich utworów z rzeczywistością i profesjonalnymi muzykami, możliwość poznania innych młodych kompozytorów, stylów i języków muzycznych. Ponadto grono prowadzących w profesjonalny i zrozumiały sposób przekazuje wiedzę z zakresu technik kompozytorskich i historii muzyki, która w mojej ocenie jest bardzo przydatna. Przyznam, że warsztaty pozwoliły mi poszerzać horyzonty i sięgać po nową wiedzę, co z pewnością zaowocuje na studiach z kompozycji na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina, które wkrótce rozpocznę. INTRO to rozwój i stabilizacja, ugruntowanie swoich pomysłów i ich weryfikacja wraz z cudowną atmosferą panującą na zajęciach. Właśnie te walory przekonują mnie do tego, aby w przyszłorocznej edycji również wrócić na te warsztaty.
Radosław Broda (18 lat)
Od trzech lat uczestniczę w warsztatach organizowanych przez Stowarzyszenie Autorów ZAiKS i za każdym razem wracam z nich z nową wiedzą i motywacją do dalszej pracy. Konsultacje bardzo mi pomogły, ponieważ tuż przed rekrutacją na studia, w październiku 2025 roku, mogłem zapoznać się z uwagami dotyczącymi moich utworów oraz spojrzeć na nie z zupełnie innej perspektywy. To było dla mnie niezwykle ważne, zwłaszcza że przez cały poprzedni rok był to praktycznie mój jedyny kontakt z innymi kompozytorami. Spotkania z tak różnorodnymi wykładowcami pomogły mi rozwinąć warsztat kompozytorski i znacząco przyczyniły się do mojego sukcesu w rekrutacji na wymarzone studia. Rekrutacja zakończyła się pomyślnie i dziś jestem studentem pierwszego roku Royal Northern College of Music (RNCM). Dodatkowo poznałem wielu bardzo interesujących uczestników z całej Polski.